Opowiem w tym wpisie moją drogę przez ślub i wesele oraz jak wyglądały przygotowania. Napiszę koszty, o których nie zapomniałem, aby nikt się nie przejechał na planowaniu. Patrząc na rynek weselny i po przeprowadzonych rozmowach ze znajomymi oraz mojej czystej ciekawości co będę ukrywać 🙂 to mimo 2 lat od ślubu, ceny wcale nie wzrosły lub ja nie żałowałem ciężko zarobionych pieniędzy na tamte czasy. Podzielę jakoś rozsądnie ten wpis na części, bo wiem, że niektóre tematy dla mężczyzn są ważniejsze i to od nich zacznę.

Ile wódki na wesele?

Wystrzeliłem z tym pytaniem, bo praktycznie każdy Pan młody zaczyna dokładnie od tego miejsca swoje planowanie. Sala oczywiście jeszcze nie wybrana, ale jak już mniej więcej znamy lokalizację, która nam się podoba, bo byliśmy u znajomych na komunii, chrzcinach lub sylwestrze to praktycznie zostaje tylko wyznaczyć termin i nie pierdyknąć koziołka jak dowiemy się kosztu za osobę xD.

Jak wybór wódki to oczywiście wcześniejsze próby czy aby ta, może inna, bo butelka zwykła albo że za ostra lub ciułamy te 2-4 zł w dół, bo kasa, na co inne się przyda :). Nie będę lokować produktów, które próbowałem i napisze mój wybór, czyli Nemiroff Wheat, płaciłem 22,50 zł butelka, w sklepie kosztowała wtedy 31 zł. Obecnie cena spadła 2 zł, ale mogę śmiało ją polecić. Zmrożona wszystkim smakowała i do tej pory smakuje, bo zostało mi jeszcze 24 butelki, a na weselu schodziła do 2 rano dość zacnie. Muszę tutaj zaznaczyć, że ja kupowałem przez rodzinę na sklep i w ten sposób miałem cenę dokładnie hurtową bez konkretnej marży. Polecam ten sposób, bo można w dobrych pieniądzach, kupić lepszy trunek choć wiem, że możliwości raczej są ograniczone bez znajomych ze sklepem.


Wracając do głównego pytania tej części, czyli ile kupić butelek na wesele czy ślub jak kto woli mówię wprost, zależy od gości i pory, w jakiej ma miejsce uroczystość. Ślub odbył się w sierpniu, gości mieliśmy około 115, a temperatura sprzyjała do zabawy i picia. Moja małżonka słabo zamówiła pogodę, może za mało butów trzymała na parapecie :), bo padało od rana aż do 16.30. Dobrze, że przezorny kupiłem 200 buteleczek, bo powiem, gdyby nie czas odpadania gości po 1 godzinie w nocy to bym wyszedł koło zera. Dlatego jak chcecie, weźcie przykład ze mnie, jeśli chodzi o ilość wódki na wesele, co zostanie, na bank się nie zmarnuje. Ważną informacją będzie to, że ja nie miałem poprawin i jako punkt honoru chciałem dać każdej osobie przed wyjściem butelkę dla Pana i opakowanie z 6 kawałkami ciasta dla Pań. Do rana z 200 butelek rozdałem na odchodne około 45, więc zostało 155, w drodze do kościoła dałem 8. Podsumowując, na wesele zostało mi 147 butelek wódki, zostało wypite z tego 123. Wynik oraz to jak się goście bawili uważam za dobry :).

Pamiętajcie jeszcze o tym, że chyba nigdy nie widziałem wesela z jednym typem alkoholu i u mnie nie mogło obyć się bez księżycówki, czyli bimbru. Zamówiłem swojski bimber w bańce 5 l i ubyło tylko 1,5 l przez całe wesele. Wiadomo, mało jest odważnych, w końcu każdy chce utrzymać fason do końca. W lokalu miałem możliwość domówienia piwa, więc dołożyłem beczkę o wielkości 15 l i powiem wprost, tak jak byłem na weselu u rodziny w innym województwie, to tam piwo zeszło raz-dwa, u mnie przez noc ubyło 7 piw :). Około 4 dni przed ślubem dokupiłem wino w ilości 24 sztuk, po dwa tego samego rodzaju lub 3, jeżeli butelki ładnie wyglądały.

Podliczając koszt alkoholu bez poprawin:

  • 200 butelek wódki – 4400 zł
  • 5 l bimbru – 160 zł
  • 15 l piwa – 150 zł
  • 24 sztuki wina – 600 zł

Szampan dostałem w cenie sali.

Ile napojów na wesele?

Trudne pytanie, bo mało znam osób robiących wesele od zera, czyli wynajmują tylko sale. Na moim ślubie doliczyliśmy do ceny za osobę 10 zł za napoje. Nie wyobrażam sobie załatwiać i wozić tyle litrów soków, wody mineralnej, napojów gazowanych i robić jeszcze lemoniadę czy wodę z cytryną. W naszej opcji dostaliśmy uzupełnianie napojów aż do ostatniego gościa plus zabranie to, co zostanie na stołach. Dla oszczędności 300 zł w moim odczuciu nie jest to warte. Napoje wyszły nas około 1000 zł, bo inaczej były liczone dzieci. Zakładając zabawę 8-10 godzin to sądzę, że 3 l różnych napojów jest w stanie każdy wypić, co po średnich cenach dokładnie wynosi 10 zł na osobę.

Jak udekorować salę weselną?

Kwestia dość sporna, bo to oczywiście zależy od wielu czynników a głównym z nich to czy lokal ma swój unikalny klimat i wygląd, czy nie. Ze średniego lokalu nie zrobimy małego pałacyku no, chyba że przesłonimy dużą część sali kurtynami, balonami, jakimś oświetleniem kameralnym. Nasza sala miała elegancki wygląd i to na czym nam zależało, czyli dużo wpadającego światła. W połączeniu z kwiatami dawało to świetny efekt. My z początku dość niechętnie podchodziliśmy do kwiaciarek. Właśnie tutaj zależało nam, aby zaoszczędzić najwięcej, lecz się nie udało i wydaliśmy znacząco więcej, bo aż 1600 zł. Mimo tego kosztu było naprawdę warto. Dzień przed jak Pani przyjechała udekorować nasz stół kwiatami i stoły gości oraz dodatki do sali aż nam się twarze same uśmiechały. Efekt był piorunujący przynajmniej dla nas. Nawet udekorowanie samochodu, którego nie chciałem, wyszło dość delikatnie i miało swój klimat.

W cenie dostaliśmy:

  • 2 bukiety kwiatów dla pani młodej i świadkowej,
  • kwiaty dla pana młodego i świadka przypinane,
  • wianek z żywych kwiatów do tańczenia i rzucania, aby nie psuć fryzury młodej,
  • przystrojenie maski samochodu i 4 klamek,
  • 2 stroiki na stół państwa młodych ,
  • 9 stroików po 3 na każdy stół.


Ile kosztuje fotograf i kamerzysta na wesele?

Następne nurtujące pytanie, wiadomo każdy chce pamiątkę w postaci zdjęć zwłaszcza jeszcze robionych przed popłynięciem wyglądu połowy sali :). My zapłaciliśmy za fotografa 2000 zł. W tych kosztach dostaliśmy album w skórzanej oprawie, duże płótno z wybranym zdjęciem i oczywiście fotografa na każde nasze zawołanie na sali, bo sam tak nam powiedział, żebyśmy go wołali, jak tylko chcemy fotkę z kimś, bo od tego jest. W cenie wliczona jest sesja zdjęciowa nas, my wybraliśmy jej zrobienie tydzień po ślubie. U tej samej firmy zamówiliśmy kamerzystę, tutaj koszt wyniósł nas 1800 zł, otrzymaliśmy fajnie zrobiony film w dwóch kopiach DVD oprawionych i wersję cyfrową.

Ile kosztuje wynajęcie sali weselnej?

Sala weselna jest najważniejszym elementem poza samym ślubem i tez największym kosztem. Za osobę wyszło nam 170 zł, w podstawowej wersji było 150, lecz tak jak wspominałem, dodaliśmy do ceny owoce i napoje co dodatkowo do podstawy dodało 20 zł. Podliczając samą salę, wyszło 19 550 zł, wiadomo, pary przeważnie dzielą te koszty na pół lub po ilości gości. Przeważnie w cenach sal nie są uwzględnione pokoje poza pokojem dla nowożeńców, więc o tym należy pamiętać.

Orkiestra czy też zespół weselny, czy warto?

Wybierając zespół weselny, nie wiedzieliśmy jak gra, tylko zasugerowaliśmy się znajomym, który go polecił. Sprawdziliśmy ich utwory na stronie i szału nie było. Warunki były dogadane i wyszło koło 3000 zł. Poinstruowali nas, aby dowiedzieć się, jak to jest z tym ZAiKS-em na sali. Pojechaliśmy do szefa całego hotelu i faktycznie nie opłacają czegoś takiego, bo to my jesteśmy organizatorami imprezy. Szybko w samochód, pieniądze do portfela i jedziemy do biura tej organizacji czy jak to się zwie. Skosili nas 600 zł oraz przepytali dokładnie kiedy? Co? Jak? Ile osób? Co będzie grane? Skorzystali z tabelki cenowej. Dzięki tej opłacie, gdyby była jakaś kontrola w danym dniu to mamy wszystko legalnie i nie będą nas ciągać po sądach. Zespół grał do 4 rano, dodatkowo trzeba było zapłacić z km za dojazd i granie przed domami, ten koszt był osobno liczony. Orkiestra grała bardzo fajnie i goście szaleli na parkiecie, więc nawet się nie targowałem nad dodatkowymi opłatami. Zdecydowanie warto zainwestować w zespół, goście się doskonale bawią i zawsze jedna z osób ogarnia salę jako wodzirej.

Ile się daje na wesele?

Bardzo nie lubię tego tematu, ale chcę go poruszyć w tym wpisie, na moim przykładzie kalkulacja jest prosta, zakładam na oko lub sprawdzam, ile wychodzi za osobę w danym miejscu i dorzucam 150 – 200 zł co daje zwykle 500 – 600 zł w kopercie plus zawsze, ale to zawsze wino jako prezent. Po co dawać coś, co zwiędnie, to już wolę pomysł z karmą dla schroniska, o ile życzą sobie tego państwo młodzi. W moim przypadku nigdy nie myślałem, że jest szansa na zwrot nakładów poniesionych przy organizacji ślubu i wesela. Miałem do tego dość luźne podejście, bo liczyli się goście i świetna pamiątka. Po podliczeniu wszystkiego doszliśmy prawie do połowy kwoty 🙂 co i tak mnie, mile zaskoczyło. Podczas organizacji dużych wesel na 250 – 300 osób koszty się zrównają na bank, a nawet podejrzewam, że pary wychodzą na delikatny plusik. Może się nie wydaje, ale dużo kosztów jest stałych, bez różnicy ile osób zaprosimy.

Ile kosztuje ślub kościelny?

Odpowiedź będzie dość rozbieżna i już mówię czemu. W mojej parafii za ślub kościelny parafia sobie krzyczała tylko 450 zł i w tej cenie był organista, opłaty dodatkowe od ślubu cywilnego. Kwota ta była śmieszna, patrząc, ile ja dałem oraz ile wołają w innych parafiach. Ślub kościelny mnie osobiście kosztował około 1150 zł. Ksiądz oraz organista wziął kasę osobno, do tego dołożyliśmy 200 zł na przybranie sali z uwagi na trzy ceremonie w tym dniu. Przynajmniej blisko i godzina 16:00 była nasza, co było ważne z punktu widzenia gości i całego wesela.


Jaki garnitur na ślub?

Preferowałem garnitur troszkę slim, aby delikatnie podkreślił sylwetkę o kolorze granatu. Kolor nie był zbyt ciemny, krój jest dość uniwersalny, co powoduje, że mogę go założyć na inne uroczystości i nie był to zakup jednorazowy. Kupiłem całość, czyli muszkę z materiału, spinki do mankietów, koszulę, skarpety, buty, spodnie z marynarką i kamizelkę w Lavard. Idealnie trafiłem na rozmiar oraz na promocję, bo zapłaciłem dokładnie 50% taniej, a za całość wyszło 1100 zł. Największym plusem było to, że garnituru szukałem aż godzinę i tyle trwał zakup. Obecnie na rynek weszła drewniana muszka i moim skromnym zdaniem są modele, które bardzo mi przypadły do gustu, zapewne teraz bym się na nią zdecydował.

Ile kosztuje auto do ślubu?

Podam kwotę, która cały czas się powtarzała, gdy szukałem samochodu na ślub i było to dokładnie 1000 zł. Złożyło się tak, że kolega mi udostępnił auto i siebie więc kosztem był tylko i wyłącznie jego czas. Dzięki Ernest :). Zamykam ten wątek, uważam, że i tak ten 1000 zł jest za duży, patrząc, że to były tylko chwilowe przejazdy z domu do młodej i kościoła plus sala. Wiadomo, jak komuś na lansie zależy, to zapłaci znacząco więcej.

Winietki na wesele?

Przeżyłem swoje wesele, na którym nie było winietek i powiem wprost, róbcie je! Taką porcję adrenaliny podczas siadania gości się nie spodziewałem. Każdy twierdził, że wie gdzie siąść i prawie się udało, no właśnie, prawie. Młoda para siadła sobie ze starszymi osobami a jedna starsza para siadła z młodymi, totalna porażka, jeśli chodzi o tematy rozmów między nimi. Dobrze, że w trakcie następnych chwil mało kto siedział przy stole, to się to jakoś naprawiło. Totalnie niepotrzebne problemy dla młodych więc powiadam wam, zróbcie je i nie myślcie o uczuciach gości, oni mają się bawić nie siedzieć i gadać.

Jakie zaproszenia na ślub?

Zaproszeń ślubnych jest masa szkoda tylko, że jakość graficzna, estetyczna jest taka se. Dostaliśmy od Pań projekt graficzny i od razu poszedł do Łukasza, zaprzyjaźnionego grafika do poprawy. Nie miałem problemów z wyglądem z zewnątrz, lecz jak to się prezentowało wewnątrz, poprawił idealnie, walory estetyczne skoczyły niewyobrażalnie. Za zaproszenia wyszło chyba 4,70 zł, koszt całkowity wyniósł 500 zł.

Poczęstunek, słodycze oraz stół wiejski.

Zorganizowaliśmy miejsce ze słodyczami i poczęstunkiem gdzie były żelki, cukierki, lizaki i już nawet nie pamiętam co konkretnie, kosztowało nas to 450 zł. Powiem, że się sprawdziło, bo mało co na tym stole zostało. Stół wiejski został zorganizowany przez salę, dopłaciliśmy do niego 860 zł i miło nas zaskoczył, bo było praktycznie wszystko, co tylko sobie pomyśleliśmy. Starsi panowie po paru kieliszkach co chwile latali do niego :).


Tort i ciasto na stoły weselne?

Płaciliśmy 17 zł za kg i zamówiliśmy ponad 40 kg ciasta, co daje 700 zł. Domówiliśmy w opakowaniach ciasta dla gości na pożegnanie, co nas kosztowało dodatkowo 350 zł. Zamówiliśmy tort w 4 częściach, ustawionych pionowo na takich rurkach co dało mu wygląd spójny. Koszt tortu wyszedł 780 zł wraz z transportem. Smak tortu był śmietankowo- wiśniowy, neutralny, aby po prostu smakował, próbowałem jakiś dziwnych specyfików z pewnej ogólnopolskiej cukierni, ale się tych marcepanów nie dało zjeść.


tort na ślub

Podsumowanie

Koszty weselne dla 115 osób wyniosły 55 000 zł, licząc samego mnie, to zostało mi 800 zł z 27 000 zł. Mam nadzieję, że w miarę przybliżyłem koszty ślubu i warto się zastanowić czy to nie za duży wydatek. Zbierałem na wesele 2,5 roku, ale moim zdaniem bym to powtórzył :).