Pijąc yerba mate regularnie, w końcu zwracamy uwagę na napisy na paczce i staramy się rozpoznawać cechy szczególne danej yerby – na przykład po tym, z jakiego kraju pochodzą. Tym sposobem często trafiamy na informację o produkcji w rejonie Misiones w Argentynie.

Względy historyczne sprawiły, że na dzisiejszych terenach Misiones i północnego Corrientes działa najliczniejsza grupa producentów yerba mate. Przetwarza się jej tony i zajmują się jej produkcją setki ludzi. W rejonie Misiones jest produkowane ok. 90% całej produkcji yerba mate. Tym samym Argentyna jest największym producentem yerby na świecie, a także bardzo dużym rynkiem zbytu wewnątrz kraju.

Wiele marek, ale także samodzielnych producentów, to mali i średni rolnicy/przedsiębiorcy. Czerwona gleba i subtropikalny klimat są idealnym miejscem do uprawy yerba mate. Z danych za rok 2018 wiadomo, że produkcja na rynek krajowy wyniosła aż 262 miliony kilogramów yerba mate rocznie. Średnie spożycie yerby na Argentyńczyka wynosi 6.3 kg, a dostępność yerby w domostwach to aż 90%.

Okres kolonialny hiszpańskich zdobywców oraz obecność Jezuitów znacząco rozwinęły obszar produkcji yerba mate i stały się dla nich jedną z podstawowych ekonomicznych form utrzymania i zarobku. Dziki zbiór yerby zaczęto zastępować uprawami. Po wygnaniu Jezuitów z tych terenów spadły zbiory i powrócono do zbierania liści głównie z dzikich stanowisk. Ekspansja nastąpiła po licznej emigracji już od ok. 1900 roku, gdzie na te tereny przybywali Europejczycy, w tym bardzo wielu Polaków, dzięki którym wiele firm do dziś zajmuje się produkcją yerba mate. Najbardziej rozpoznawalną postacią jest Jan Szychowski wraz z rodziną, odpowiedzialny za produkcję marki Amanda.

Dla wielu starszych Argentyńczyków yerba mate jest związana z mocno zakorzenionym rytuałem. Nie chodzi o zwykłe picie naparu, ale także celebrowanie chwili – wizyty rodziny lub sąsiadki. Jest to często rytuał na powitanie lub pożegnanie z daną osobą. Socjologicznie jest to bardzo ciekawe zjawisko, a wspólne picie yerba mate z jednego matero oraz jednej bombilli jest bardzo powszechne i nikogo nie dziwi.

Najpopularniejszym naczyniem do yerba mate w Argentynie jest tykwa. Pojawią się także zwykłe kubki, matera drewniane i inne, jednak tykwa przoduje. Z ciekawostek, choć nie tak popularnych, jest słodzenie yerba mate np. cukrem lub stevią w płynie czy liściach. Dlatego też możemy się spotkać w Argentynie z yerbą przygotowaną na słodko.

Naczynia do yerba mate są często małe lub średniej wielkości, więc Argentyńczycy chętnie je zasypują w okolicach ¾ suszu. Susz można wymienić i przygotować nową smaczną yerbę, więc nie ma potrzeby korzystać z wielkich naczyń.

Warto zapoznać się z yerba mate z Argentyny z Rejonu Misiones i Corrientes. Bardzo popularne i smaczne yerby z tych stron to np. Playdito, Taragui, Aguantadora itd. Wszystko znajdziecie w sklepie z yerba mate Un-Mate wraz z profesjonalnymi opisami poszczególnych yerb i akcesoriów do yerba mate.